czwartek, 22 listopada 2012
niedziela, 18 listopada 2012
Jesienny salon fryzur
Bez nożyczek, trwałej, lakieru, prostownicy, lokówki i różnych innych narzędzi fryzjerskich tortur. A jakże różnorodne i twarzowe...
Kiedy ogladam na ulicach i w mediach licznych wielbicieli uwłosienia z gatunku "jak piorun w rabarbar", to myślę, że może warto by było wykorzystać też inne inspiracje natury ;)
czwartek, 15 listopada 2012
środa, 14 listopada 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)





